Zaloguj się
Nie pamiętasz hasła? Zarejestruj się
FAKTY I MITY O PERFUMACH 0
FAKTY I MITY O PERFUMACH

O perfumach krąży wiele informacji, które są przekazywane od lat drogą pantoflową, jak również powielane w Internecie. Wśród nich są zarówno fakty, jak i mity, które pragniemy obalić. Jeżeli interesują się Państwo tą tematyką, zachęcamy do zapoznania się z naszym zestawieniem faktów oraz mitów na temat perfum, które są nieodłącznym elementem w życiu każdego człowieka.

  1. Pierwszą kwestią często poddawaną dyskusji jest możliwość używania męskich perfum przez kobiety. To fakt! Ogólnie przyjęty podział na perfumy męskie oraz damskie jest wyłącznie umowny. Każdy z nas preferuje inne zapachy - są zatem kobiety, którym podobają się nuty drzewne oraz ciężkie aromaty. Właśnie dlatego istnieją na rynku perfumy unisex, które doskonale sprawdzają się zarówno u mężczyzn, jak i u kobiet.

  2. Faktem jest również, że perfumy najlepiej testować rano. Swego rodzaju reset, który zapewniamy naszemu ciału poprzez sen, wpływa bardzo dobrze na wszystkie zmysły - również węch. O poranku jest on zdecydowanie bardziej sprawny i wyczulony na aromaty. Warto także zauważyć, że tuż po otwarciu drogerii jest w niej zwykle mniej klientów, co również wpływa pozytywnie na wybieranie najbardziej atrakcyjnego zapachu.

  3. Czy to możliwe, żeby te same perfumy pachniały inaczej na różnych osobach? Okazuje się, że tak. Mają na to wpływ takie czynniki, jak chociażby rodzaj skóry, geny, temperatura ciała. Różnica w zapachu może być również spowodowana przez przyjmowane leki, dietę oraz stres.

  4. Wiele osób uważa, że perfumy mogą powodować różnego rodzaju przebarwienia na skórze, jednakże idea perfum polega na tym, aby spryskiwać nimi ciało. Warto natomiast zauważyć, że przebarwienia mogą faktycznie wystąpić, jeśli po użyciu perfumy narazimy skórę na silne działanie promieni słonecznych. Wtedy możemy liczyć się z przebarwieniami oraz podrażnieniami, które występują szczególnie u osób odznaczających się skórą wrażliwą.

  5. Prawdą jest, że zapach perfum bardzo długo utrzymuje się na włosach i można je na nich stosować. Należy jednak podkreślić, że długotrwale używane perfumy mogą znacznie obniżyć kondycję włosów i wpłynąć na ich przesuszenie, co spowodowane jest alkoholem zawartym w składzie.

  6. Jednym z mitów na temat perfum jest to, że najlepszym miejscem na ich przechowywanie jest łazienka. Gwałtowne zmiany temperatur, jak również nadmierna wilgoć negatywnie wpływają na ich zapach, a także powodują szybsze psucie się.

  7. Mitem jest także, jakoby perfumy nie miały daty ważności. Na każdym flakonie lub opakowaniu znajduje się data sugerująca, jak długo zapach będzie nadawał się do użycia.

  8. W drogeriach wśród osób testujących perfumy można zauważyć ludzi, którzy rozcierają zapach na nadgarstkach. Z pewnością są oni przekonani, że dzięki temu "uwolni się" prawdziwy zapach perfum. Nic bardziej mylnego, to kolejny mit!

  9. Wiele osób uważa, że testery wyróżniają się dużo intensywniejszym oraz trwalszym zapachem niż perfumy. To również mit. Producenci nie mogą dopuszczać się takich zabiegów, gdyż są one po prostu niezgodne z prawem i wprowadzałyby potencjalnych klientów w błąd.

  10. Czy dobre jakościowo perfumy muszą być drogie? Nie, to także mit. Na rynku można znaleźć wiele ciekawych, intensywnych oraz długo utrzymujących się na skórze perfum, które nie wiążą się z wygórowaną ceną. Warto pamiętać, że wysokie ceny niektórych modnych zapachów regulowane są przez popyt oraz podaż. Dobrze jest szukać niekoniecznie popularnych aromatów, które będą w sobie łączyć doskonałą jakość oraz atrakcyjną cenę.
PERFUMY NISZOWE 0
PERFUMY NISZOWE

Chcesz być oryginalna i wyróżniać się w tłumie? Szukasz pięknego zapachu, który stanie się Twoją wizytówką? Nie chcesz na ulicy spotykać wielu kobiet używających dokładnie tych samych perfum, co Ty? Wybierz jeden z zapachów niszowych i poczuj się jedyna w swoim rodzaju.

Czym są perfumy niszowe?

Niszą określa się unikalne produkty oraz usługi skierowane nie w stronę mas, ale małej grupy docelowej. I takie właśnie są perfumy niszowe – trudno dostępne, stworzone z myślą o wyselekcjonowanych użytkownikach poszukujących wyjątkowego, niepowtarzalnego produktu.

Podczas, gdy perfumy selektywne dostępne są często niemal w każdej drogerii, znalezienie ulubionych zapachów niszowych wymaga nieco więcej zaangażowania. Często są to nietuzinkowe mieszanki nut zapachowych, których nie sposób pomylić z żadną inną marką. Trudno znaleźć je w pobliskiej Sephorze czy Douglasie, gdzie na perfumeryjnych półkach królują zapachy Chanel, Diora, Armaniego i innych topowych marek cieszących się zaufaniem wśród wielu klientów już od lat.

Marki niszowe nie stawiają na kampanie reklamowe z udziałem gwiazd show biznesu, nie ujrzymy ich na ogromnych bilbordach, gdzie znane modelki, piosenkarki czy aktorki przekonują do zakupu flakonika, aby poczuć się wyjątkowo. Perfumy niszowe w założeniu mają być trudno dostępne. Fanki zapachów niszowych doskonale wiedzą, jak trudno zdobyć flakonik swojej ulubionej mieszanki. Trzeba wiele szczęścia, aby w polskich perfumeriach znaleźć zapach Serge Lutens, po perfumy Frederic Malle trzeba jechać aż do Berlina, a kompozycje Christophera Brosiusa z CB I Hate Perfume można znaleźć tylko w Internecie.

Śmiało można powiedzieć, że perfumy niszowe wykorzystują fenomen zapachów znany jeszcze ze Starożytnego Egiptu czy Grecji, gdzie perfumy były luksusem dostępnym tylko dla nielicznych. Marki selektywne czerpią zaś z XVIII wieku, czyli okresu rozwoju perfumiarstwa, kiedy to pachnące flakony powoli zaczęły „trafiać pod strzechy”.

Ile kosztuje luksus?

Perfumy niszowe kojarzone są z luksusem. Oczywiście na rynku często pojawiają się mieszanki, których zdobycie niemal graniczy z cudem, a buteleczka kosztuje kilka tysięcy złotych. Wykwintny zapach Roja Parfums Diaghilev kosztuje ponad 4 tysiące zł. za 100 ml. Swoją ekstremalną cenę perfumy te

zawdzięczają jednak nie wyjątkowej mieszance zapachowej (we flakonie królują nuty szyprowe), ale pięknej, bogato zdobionej buteleczce. Flakon z czystego szkła przyozdobiono złotymi detalami, a na korek trafiło… 14 kryształków Swarovskiego

Perfumy niszowe to jednak nie tylko drogie, ręcznie tworzone mieszanki w luksusowych flakonach. Za unikalne owocowo-ziołowe mieszanki Comme des Garcons Series 3: Sherbet trzeba zapłacić około 160 zł (flakon 30 ml), a różane Montale - Roses Musk można kupić za około 330 zł (50 ml). Jak widać ceny niektórych perfum niszowych są porównywalne z popularnymi zapachami selektywnymi.

 

Czym pachnie nisza?

Perfumy niszowe często wymykają się standardom. Ich cechą charakterystyczną jest nietuzinkowość. Brak zakrojonych na szeroką skalę kampanii reklamowych z udziałem gwiazd pop kultury wcale jednak nie oznacza, że niszowe zapachy powstają w niewielkich laboratoriach czy są wykonywane ręcznie w manufakturach. Nad takimi akordami zapachowymi bardzo często pracują nie tylko mistrzowie awangardy, ale i znani perfumiarze związani z największymi koncernami słynącymi z linii selektywnych. W przypadku perfum niszowych twórcy często jednak kierują się własną wizją idealnych kompozycji, a nie oczekiwaniami rynku.

We flakonach pojawiają się mieszanki niestandardowych składników. Akordy kwiatowe z dodatkiem intensywnych nut korzennych, piżma i owoców w nucie głowy? Takie kompozycje zarezerwowane są raczej dla perfum selektywnych. Zapachy niszowe zaskakują. Fanki słodkości mogą sięgnąć po perfumy łączące zapach lukrecji i kakao uzupełniony bananem, a indywidualistki sprawdzić aromat soli zmieszany z… gliną.

W kolekcji zapachów niszowych nie brakuje aromatów, które dla przeciętnego człowieka są co najmniej kontrowersyjne. Ich twórcy eksperymentują z aromatami pomidorów, pralni chemicznej czy… wędzonej szynki (perfumy Honoré des Prés). Ale takie ekstremalne zapachy to tylko cześć niszy. Z powodzeniem można znaleźć aromaty, które bardziej przypominają klasyczne kompozycje znane z półek sieciowych perfumerii. W ostatnich latach w sektorze perfum niszowych hitem są perfumy typu „single note”. Są to mieszanki eksponujące jeden składnik. Fanki drzewa sandałowego mogą sięgnąć po Tam Dao Diptyque. W Montale - Roses Musk króluje zaś urzekający zapach róży.

Pontale Pure Gold pozwolą Ci cofnąć się do czasów dzieciństwa, kiedy to wypróbowywałaś swoje pierwsze kosmetyki. Odurzają intensywnym połączeniem owoców i kwiatów. Serge Lutens – Chergui to prawdziwa kwintesencja dla miłośniczek akordów orientalnych, ale uzupełniona słodką nutą, dzięki czemu tych perfum nie sposób pomylić z żadnymi innymi.

Jak znaleźć perfumy niszowe dla siebie?

Podsumowując rozważania o zapachach perfum niszowych, można stwierdzić, że są one po prostu trudne. Dlatego poszukiwania idealnej kompozycji w tym sektorze wymaga pewnego doświadczenia i dużego wyczucia. W oryginalnych mieszankach składników, które z pozoru mogą do siebie w ogóle nie pasować, trudno znaleźć zapach idealny. Ale, gdy już to zrobisz masz gwarancję, że perfumy rzeczywiście staną się Twoją wizytówką.

Perfumy z linii selektywnych na pewno nie dadzą takiego efektu. Wystarczy wziąć pod uwagę, że linie zapachów od Armaniego można znaleźć w ponad 25 tysiącach sklepów stacjonarnych, dystrybucją Chanel zajmuje się przeszło 15 tysięcy punktów, a niektóre popularne wody perfumowane marek selektywnych dostępne są nawet w.. aptekach. Perfumy niszowe często są zaś sprzedawane w kilku lub kilkunastu miejscach na całym świecie.

czytaj całość »
CZYM RÓZNI SIĘ WODA TOALETOWA I WODA PERFUMOWANA ? 0
CZYM RÓZNI SIĘ WODA TOALETOWA I WODA PERFUMOWANA ?

Dla wielu osób określenie perfumy oznacza wszystkie „pachnidła” dostępne na drogeryjnych półkach. Jednak perfumy, wody perfumowane i toaletowe nie są synonimem. Trzeba uświadomić sobie, że to kosmetyki, które mają inny skład, a co za tym idzie, także zupełnie inne cechy i właściwości. Czym więc tak naprawdę różnią się perfumy od wody toaletowej?

Mikstura zaklęta w buteleczce, czyli skład pachnideł

Zarówno perfumy, jak i wody perfumowane czy toaletowe mają taką samą formę. Są to kosmetyki służące do spryskiwania ciała, otaczające nas mgiełką pięknego zapachu. Mogą to być wyrafinowane aromaty korzenne, słodkie nutki owocowe, delikatne nuty kwiatów.

Ostateczny zapach tworzy jednak połączenie kilku różnych składników. Podstawą są olejki eteryczne (zapachowe). W składnie pachnideł znajduje się również etanol lub inny alkohol (pełni on funkcję rozpuszczalnika), środki wzmacniające aromat oraz środki homogenizujące.

Temperatura ciała powoduje powolne uwalnianie olejków zapachowych. Każde „perfumy” składają się z nutki głowy, serca i bazy. Poszczególne nutki są mieszanką olejków, które uwalniają się w różnym tempie (po otworzeniu buteleczki poczujemy nutkę głowy).

Od stężenia olejków zapachowych zależy intensywność woni i trwałość kosmetyku. I to właśnie ta substancja przesądza o tym, czy konkretna „mikstura” to esencja perfum, woda perfumowana czy woda toaletowa.

Esencja perfum

Perfumy to esencja perfum (preparaty takie często określane są również terminem czystych perfum). Ich cechą charakterystyczną jest mocny zapach, który zawdzięczają dużej zawartości olejków eterycznych w roztworze. Ilość olejków sięga od około 20 do nawet 43% (rozpuszczone w 90% alkoholu). Preparat może zostać wzmocniony również utrwalaczami pochodzenia zwierzęcego (najbardziej znane jest zmysłowe piżmo).

Wystarczy nanieść kilka kropelek takiego kosmetyku na skórę, aby aromat utrzymał się nawet do kilku dni.

Czyste perfumy są bardzo drogie, dlatego na polskim rynku są rzadkością (na półkach sieciowych drogerii nie znajdziemy oryginalnych esencji). Cena esencji perfum może sięgać nawet kilku tysięcy dolarów.

Duża wydajność pachnidła sprawia, że producenci sprzedają je w niewielkich opakowaniach – buteleczki raczej nie mają więcej niż 15 ml. Na opakowaniach umieszczany jest napis „Perfum” lub „Perfume”.

Wody perfumowane

Pachnidła, na których opakowaniu odnajdziemy napis „eau de parfum” to wody perfumowane (określenie „eau” oznacza wodę, na buteleczkach możemy znaleźć również skrót EDP). Preparaty te zawierają dużo niższe stężenie olejków zapachowych niż czyste perfumy – od 8 do 15% (rozpuszczone w 90% alkoholu). Wody perfumowane mają silny zapach, który długo utrzymuje się na skórze, dlatego to właśnie one należą do najczęściej wybieranych pachnideł. Dostępne są w buteleczkach o różnych pojemnościach i liniach zapachowych. Doskonale sprawdzą się i na dzień, i na wieczór.

Wody toaletowe

Kolejnym kosmetykiem zapachowym określanym powszechnie terminem perfum są wody toaletowe. Mają one jednak dużo niższe stężenie olejków eterycznych niż esencje perfum i wody perfumowane – od 4 do około 10% olejków rozpuszczonych w 85% alkoholu.

Wody toaletowe mają subtelną, świeżą woń, która nie utrzymuje się tak długo na skórze, jak perfumy czy wody perfumowane, ale doskonale sprawdzi się do codziennego stosowania.

Preparat ten dostępny jest w opakowaniach o różnych pojemnościach i większość znanych marek wypuszcza na rynek nie tylko wody perfumowane, ale i toaletowe (w przypadku „perfum” męskich w drogeriach królują wody toaletowe – męskie wody perfumowane są rzadkością).

Wody toaletowe odróżnimy po napisanie „eau de toilette” na opakowaniu (producenci mogą zastosować również skrót EDT).

10 CIEKAWOSTEK O PERFUMACH 0
10 CIEKAWOSTEK O PERFUMACH

Kochasz perfumy, cały czas eksperymentujesz z zapachami i śledzisz nowości proponowane przez kultowe marki? Dziś specjalnie dla Ciebie przygotowaliśmy 10 ciekawostek. Tego o perfumach możesz jeszcze nie wiedzieć…

1. Perfumy – mieszanki ku czci bogów

Historia perfum sięga ponad 4 tysiące lat wstecz. Pierwsze mieszanki zapachowe tworzono ku czci bogów spalając w ogniu pachnące gałązki, kwiaty i liście (w ten sposób powstawał zapach ziołowo-żywicowy). Za kolebkę perfum powszechnie uchodzi Egipt. Archeolodzy wyjątkowego znaleziska dokonali jednak na Cyprze – znaleziono tutaj pozostałości starożytnej amfory z tajemniczym pachnidłem. W wykopaliskach natrafiono także na cały „arsenał” do produkcji pięknych zapachów (m.in. buteleczki, destylatory oraz mieszadełka). Te pierwsze perfumy roztaczały woń sosny zmieszanej z lawendą, rozmarynem i wawrzynem (obecnie powiedzielibyśmy, że dominowały w nich ziołowe nuty zapachowe).

2. Chemia kontra natura

Do pierwszych perfum produkowanych na szeroką skalę we Francji w XIX wieku trafiały olejki eteryczne z całych ton płatków kwiatowych. Fabryki posiadały własne, ogromne plantacje (przykładem jest destylarnia założona we francuskim miasteczku Grasse przez Pierre Francoisa Pascala Guerlain, która istnieje do dziś). Koszty wyprodukowania flakonika były bardzo duże, dlatego perfumy były luksusowym produktem dostępnym jedynie dla nielicznych.

Dopiero pod koniec XIX wieku odkryta została metoda chemicznej destylacji substancji zapachowych (synteza chemiczna). Ceny perfum spadły, ponieważ do uzyskania olejków eterycznych nie potrzeba już było całych ton płatków różanych czy jaśminowych.

Naturalne olejki eteryczne dalej jednak uchodzą za kwintesencję pięknego zapachu. W rzeczywistości jednak nie każdy olejek eteryczny pachnie dokładnie tak, jak świeże kwiaty, z których został pozyskany. Przykładem jest olejek konwaliowy, który nie zachwyca słodkim, delikatnym aromatem tak, jak te niewielkie białe dzbanuszki. Olejek syntetyczny o zapachu konwalii do złudzenia przypomina zaś aromatów świeżo zerwanych kwiatów. Dlatego w tym przypadku… chemią górą.

3. Truskawki mają zapach skoszonej trawy i… masła

Proces uzyskiwania syntetycznych zapachów to prawdziwa sztuka. W chemicznych laboratoriach prowadzonych przez największe koncerny perfumeryjne aromaty powstają z zaskakujących mieszanek. Bo kto z nas pomyślałby, że zapach świeżych truskawek można uzyskać łącząc aromatów skoszonej trawy z watą cukrową, zapachem lekko przejrzałego jabłka oraz masła?

4. Perfumy tworzone komputerowo

O tym, że komputery zawładnęły liniami produkcyjnymi największych fabryk nie trzeba nikogo przekonywać. Nowe technologie zawitały także do przemysłu perfumeryjnego. Opracowywanie nowych zapachów przestało być domeną swoistej alchemii znanej chociażby z kontrowersyjnego filmu „Pachnidło” w reżyserii Toma Rykwera.
Syntetyczne odpowiedniki naturalnych zapachów powstają, dzięki specjalnym programom komputerowym, które wykorzystują metodę „head space”. Program rozszyfrowuje zapach konkretnej rośliny na pojedyncze molekuły, a następnie odbudowuje ten sam aromat z syntetycznych składników.

5. Masz problem z wyborem perfum? Zabierz na zakupy kilka ziaren kawy

Perfumerie kuszą różnorodnością zapachów. Niestety podczas jednej wizyty trudno ocenić różne kompozycje, ponieważ ludzki nos szybko się przyzwyczaja do zapachu. Bezbłędnie pod rząd rozpoznamy tylko 3 różne aromaty. Podczas wąchania kolejnych perfum przestaniemy rozpoznawać subtelne różnice. Nasze powonienie da się jednak nieco oszukać. Wystarczy powąchać ziarna czarnej kawy, które oczyszczają i neutralizują. To pozwoli nam sprawdzać kolejne flakony i rozpoznawać poszczególne mieszanki zapachowe.

6. Zmysłem powonienia rządzą hormony

Perfumy, które obłędnie pachną na naszej koleżance niekoniecznie są idealnym zakupem dla nas samych. Na zapach wpływa bowiem szereg czynników zewnętrznych. W praktyce oznacza to, że te same perfumy mogą zupełnie inaczej pachnieć na różnych osobach. Różnice powoduje przede wszystkim temperatura ciała oraz hormony. Ciekawostką jest, że aromat kwiatów na kobiecie w ciąży otoczenie może odczuć jako perfumy owocowe.

7. Mężczyźni są z Marsa, a kobiety z Wenus, czyli o subtelnych różnicach w ulubionych zapachacH. Pamiętacie kultowy poradnik Johna Graya „Mężczyźni są z Marsa, kobiety z Wenus” o wpływie różnic płci na postrzeganie świata? Zasady te rządzą także perfumami. Badania wykazały, że to, co podoba się paniom, niekoniecznie przypadnie do gustu panom i odwrotnie. Kobiety kochają aromaty czystej pościeli, skoszonej trawy, pieczonego chleba, wanilii, świeżych kwiatów, kawy, czekolady, niemowlaków oraz lawendy. Na liście ulubionych zapachów panów nie znajdziemy zaś zapachu niemowlęcego czy kwiatów. Podczas badań wymienili za to m.in. zapach kawy, deszczu, świeżego powietrza oraz… ryby z frytkami.
Dlatego, gdy wybierasz perfumy specjalnie dla swojej drugiej połówki, pamiętaj o tych „subtelnych” różnicach w postrzeganiu zapachów przez nos męski i nos żeński.

8. Chanel No. 5 najprawdopodobniej powstały przez… pomyłkę

Wystarczy prześledzić historię nauki, aby przekonać się, że wiele światowych wynalazków pojawiło się przypadkiem. Plotki głoszą, że podobną historię ma królowa perfum, czyli słynne Chanel No. 5. Ponoć intensywny aromat powstał wskutek pomyłki w laboratorium, gdzie nieopatrznie dodano do próbki zbyt dużo sztucznych aldehydów.

9. Perfumy droższe niż diamenty

Wiecie ile kosztują najdroższe perfumy świata? To zaszczytne miano przypadło Clive Christian No. 1 Imperial Majesty. Za próbkę o pojemności 1 mililitra trzeba zapłacić ponad 1300 zł. Ta obłędnie droga mikstura zawiera aromat indyjskiego drzewa sandałowego, jaśminu, limonki, róży, taitańskiej wanilii oraz yland yland. Klasyczny flakonik (500 ml) kosztuje ponad 660 tysięcy złotych. W czym tkwi tajemnica tak ogromnej ceny? W opakowaniu. Buteleczka powstała z kryształu Baccarat i przyozdobiono ją diamentem ze złota (18 karatów).

10. Ekskluzywny aromat dzieciństwa

Z czym kojarzycie zapach dzieciństwa? Z truskawkami? Aromatem świeżo upieczonej szarlotki? A może z nieco przesłodzoną watą cukrową lub lodami w wafelku pałaszowanymi podczas wakacji? Luksusowa marka Dolce&Gabbana ma swoją własną interpretację tego aromatu. W 2013 roku firma wypuściła na rynek perfumy dla niemowląt (około 35 euro za 50 ml). Perfumy nie zawierają alkoholu, dzięki czemu są przyjazne dla delikatnej skóry dziecka. Za to kuszą aromatem miodu, melona oraz owoców cytrusowych.

czytaj całość »
JAKIE PERFUMY DAMSKIE WYBRAĆ NA WIECZÓR? 0
JAKIE PERFUMY DAMSKIE WYBRAĆ NA WIECZÓR?

Pierwszy zapach nie będzie zaskoczeniem. Chanel „No.5” to kultowa propozycja, która znajduje się na liście zakupów wielu kobiet. Ten ponadczasowy zapach jest nie tylko sam w sobie zmysłową mieszanką aromatów, ale ma dodatkową magię ze względu na legendę, która przez lata narastała wokół. Słynne cytaty Coco Chanel, filmy, publikacje, książki - to wszystko nawiązuje ostatecznie do dwóch charakterystycznych dla Coco elementów: No.5 i sztucznych pereł. Chanel No5 uznaje się za pierwsze perfumy, w których zastosowano aldehydy, czyli łańcuchy cząstek chemicznych sprawiających, że kompozycja nabiera „zwiewnej świeżości”. Ten zapach jest uniwersalny - świetnie sprawdzi się w wieczornym blasku świec, ale równie intrygująco będzie pachniał w ciągu dnia. Możesz kupić go tu:

 

Gdy nuty głowy to imbir, kardamon i pieprz łatwo zgadnąć, że będzie się działo! Mieszanka zapachowa „Crystal Noir” od Versace ma w nutach bazy piżmo, bursztyn i drzewo sandałowe, a więc stosunkowo ciężkie zapachy zaliczane do tych zmysłowych i eleganckich. Naszym zdaniem to perfumy godne czarnej, eleganckiej sukni i przyjęcia z kieliszkiem wybornego szampana w dłoni. Buteleczkę kupicie tutaj:

 

Trzecia propozycja jest niezwykle intrygująca. W nazwie pojawia się pytanie: „Anioł czy Demon?”, a twórcy perfum pozostawiają nam wolny wybór w decyzji, do kogo bardziej pasuje ta kompozycja. Zmysłowość tego zapachu jest bardzo płynna. W zależności od stylizacji, okazji, makijażu czy dodatków zestawionych z tymi perfumami otrzymamy zupełnie inne odczucia w odbiorze zapachu. To zapach orientalno-kwiatowy, o rzadko spotykanej głębi i sile wyrazu. Jest szalenie kobiecy i zawiera w sobie ciekawe nuty zapachowe: ekstrakt białego tymianku, esencję z szafranu, bób tonka, palisander i wyciąg z dębu. Buteleczkę “Ange ou demon” od Givenchy zamówicie tutaj:

 
czytaj całość »
do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy od home.pl